Rządź! Hierarchie, dominacja i walka o władzę

Gady uwielbiają rozmaite hierarchie społeczne i sprawiają takie wra­żenie, jakby chciały wszystkim pokazać, że są najważniejszymi dinozaurami, niezależnie od ich rzeczywistej pozycji zawodowej. Często komplikują sobie życie, angażując się w walkę ze wszystkimi naraz i z każdym z osobna. Przyjrzyjcie się tej wymianie zdań:

„Zebranie w sprawie planowania odbędzie się o 10.00 w moim biurze” – zawiadamia pierwszy wiceprezes.

„Przepraszam, będę wolny dopiero po 14.00. Ponieważ to ja mam przed­stawić wszystkie projekty, łatwiej będzie spotkać się w moim biurze” – oświadcza drugi wiceprezes.

Uczestnicy zebrania przyjmują zmianę do wiadomości. Jednakże o 13.30 pierwszy wiceprezes ma „pilną” sprawę do załatwienia. Rzecz ja­sna, nie może uczestniczyć w zebraniu o 14.00. Wydaje polecenie sekre­tarce: „Po prostu zadzwoń do nich i zorganizuj wszystko na 16.00, w mo­im pokoju. Mam tyle roboty, że nie mogę odejść od biurka nawet na sekundę”.

Każdy z wiceprezesów stara się podkreślić swoją przewagę. Gadzia reakcja polega w tym wypadku na stwarzaniu pozorów, że jest się ważniejszym, ponieważ ma się więcej pracy lub jest się bardziej potrzebnym. Każdy z urzędników stara się przejąć inicja­tywę w związku z zebraniem, ponieważ władza ma świadczyć o tym, kto jest ważniejszy. Gdy działa się w ten sposób w dobrym stylu, nosi to nazwę rywalizacji. Inaczej – to zwykła małostko­wość. Wśród manewrów zmierzających do zajęcia wysokiej pozy­cji można całkiem zapomnieć o celu zebrania.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.