Jak rozjuszyć swoich podwładnych

Wywyższaj się. Nikt nie lubi bezpośrednich rozkazów. Wska­zują wyraźnie, kto jest ważniejszym dinozaurem. Szczególnie wy­zywającą techniką jest rozesłanie nowych zarządzeń w odpowie­dzi na czyjś błąd. O jedenastej Donald umieści na biurowej tablicy ogłoszeń następujące pismo: „UWAGA: Każda sekretarka, która zapomni odnotować spotkanie w kalendarzu szefa, będzie musia­ła zrobić siedemnaście okrążeń wokół parkingu i utraci prawo do zwolnień z powodu choroby na jedn rok”. Po co wywoływać gniew jednej osoby, skoro można rozwścieczyć cały wydział za jednym zamachem?

Umniejszaj rolę doświadczenia. Ludzie, którymi kieru­jesz, zapewne wykonują swoją pracę już od wielu lat. Jeżeli, za po­mocą słów i działań, dasz im do zrozumienia, że wiesz na temat tej pracy znacznie więcej od nich, z pewnością doprowadzisz ich do szału. Pomocne wskazówki, jeżeli nie są sformułowane bardzo starannie, rzadko bywają pomocne. Ulepszenia i zmiany procedu­ry, zapoczątkowane na górze bez udziału pracowników, będą za­wsze odbierane jako krytyka. Podtekst jest tu taki, że twoi pracownicy są zbyt głupi, by wiedzieć, co mają robić.

Daj ludziom do zrozumienia, że są niemoralni i nie­uczciwi. Ludzie, którzy dla ciebie pracują, są przeważnie uczciwi i pilni. Jeżeli wprowadzisz metody kontroli pracowników najgor­szych, z pewnością rozgniewasz tych najlepszych. Dobrym przy­kładem taktyki, która powoduje więcej problemów, niż jest w sta­nie rozwiązać, jest wprowadzenie testu na użycie narkotyków. W sferze prawa istnieje pojęcie procesu poszlakowego. Ważne jest, by istniała wyraźna przyczyna, która pozwala ci sądzić, że jeden z pracowników dopuszcza się wykroczeń, zanim wprowadzisz ostre środki kontroli. W przeciwnym razie dasz wszystkim jasno i wyraźnie do zrozumienia, że im nie ufasz, co dotknie przede wszystkim pracowników najbardziej godnych zaufania.

Zapominaj. Najlepsze są zawsze techniki najprostsze. Jeżeli o czymś zapomnisz, ludzie uznają, że nie uważasz tego za ważne na tyle, by o tym pamiętać, zwłaszcza gdy zapominasz zawsze.

Mózg Dinozaura jest bardzo wyczulony na agresję, przede wszystkim na ten rodzaj agresji, z którego wynika, że jest się di­nozaurem gorszego gatunku lub dinozaurem niegodnym uwagi. Te techniki są naprawdę skuteczne i mają nieskończenie wiele wariantów. I ty także możesz zasłużyć sobie na nazwę pewnej czę­ści ciała! Co z tego, że te strategie budzą w innych żądzę zemsty? Nie jesteś przecież ofermą. Poradzisz sobie z tym, prawda?

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.