Nie staraj się o poparcie

Dinozaur, którego podwładni dzi­ałają za jego plecami, to najbardziej niebezpieczny gad w dżungli przedsiębiorstwa. Dopóki nie jesteś pewny, że możesz spowodować zwolnienie manipulatora z pracy, musisz sam radzić sobie z tym problemem. Zbieranie ludzi, którzy podpiszą petycję przeciwko nie­mu, wcale ci nie pomoże. Manipulator będzie próbował odseparo­wać cię albo wyznaczyć jedną osobę (prawdopodobnie ciebie) jako wysłannika, któremu zetną głowę. Jeżeli udasz się do jego szefa, bę­dzie to trud daremny, ponieważ przełożony manipulatora często wcale nie przejmuje się tym, że personel ma problemy. Szefa obcho­dzi to, czy manipulator wypełnia swoje zadania i osiąga cele.

Jedynym skutecznym sposobem pokonania takiej osoby jest rezygnacja z pracy lub osiągnięcie takiego stanu, w którym nie przerazi cię niczyj wrzask.

Drugi etap działania polega na manipulacji za pomocą wybuja­łych emocji. Jeżeli umiesz znieść kilka łez i nieco wrzasku, zrobi­łeś wielki krok. Ludzie, o których mowa, wykorzystują twoje błęd­ne przekonanie, że szybciej i łatwiej będzie dać im to, czego chcą, zamiast przeciwstawić się i załatwić sprawę. Osiągają niekiedy krótkotrwały rezultat, ale jeżeli uda im się to raz, zrobią to znowu.

Carol to chodzące nieszczęście. Przychodzi do ciebie raz w tygodniu, przygnębiona albo przybita jakąś sprawą. Może to być brzęczenie jarze­niówek w biurze, dym papierosów w powietrzu, domowe kłopoty – jakiś powód, który uniemożliwia jej wykonanie pracy.

Zwykle dajesz Carol jeden dzień zwolnienia i przekładasz terminy wy­konywanych przez nią prac, tylko po to, żeby się jej pozbyć. Wkrótce spo­strzegasz, że Carol jest traktowana inaczej niż wszyscy pozostali pracow­nicy. Carol myśli sobie: „Po prostu nie dam rady. To mnie przerasta. Ktoś musi mi pomóc, bo sama tego nie zrobię”. Uważa się za osobę kruchą i słabą. Dla ciebie jest ciężarem – kimś, kto wymusza określone działania.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.