Pozorny dług

Są manipulatorzy, którzy wiedzą, że będąc z nimi w jednym stadzie, nie możesz zignorować wołania o pomoc. Ich strategia polega na wysyłaniu silnych sygnałów lojalności i przynależności. Następnie, kiedy czujesz się z nimi blisko zwią­zany, wołają o pomoc. Jeżeli zgodzisz się, poczujesz, że cię wyko­rzystano. Jeżeli powiesz „nie”, manipulator spojrzy na ciebie tak, że wydasz się sobie ostatnim draniem.

Frieda jest taka miła i taka troskliwa. Na jej widok przychodzi do głowy określenie „macierzyńska”. Zawsze przysyła ci kartki na urodziny i małe prezenciki, zawsze ma dla ciebie miłe słowo i drugie śniadanie. Wszyst­ko, co mówi i robi, sprawia, że czujesz się ważną osobą w jej życiu. Jest taka miła, że nie możesz jej odmówić, kiedy trzeci raz w tym tygodniu prosi cię, żebyś ją zastąpił albo zrezygnował z przyjęcia podwyżki, po­nieważ wydział jest biedny. W ten sam sposób Frieda naciąga szefa. Je­żeli jej odmówisz, może nawet uronić łezkę kącikiem oka. Nie w tym rzecz, że Frieda udaje. Wierzy w to, że ludzie będą dla niej mili, jeżeli ona będzie miła dla nich. Frieda traktuje tę konwencję jako prawo naturalne. W pewien sposób zdaje sobie sprawę z tego, że jej pre­zenciki i drugie śniadania to dobra inwestycja i mają one w istocie znacz­nie mniejszą wartość niż to, czego domaga się od ciebie w zamian.

Macierzyńska Frieda, o której mówi ten przykład, może być równie dobrze uroczą Kitty, biurową „siostrzyczką”, lub mło­dzieńczym Nealem, cudownym dzieckiem wydziału. Wszyscy oni posługują się manipulacją w formie pozornego długu, aby dopiąć swego. Jak postępować z takimi ludźmi?

Zagraj w ich grę. Dawaj im podobne prezenty, zamiast pra­cować dla nich po godzinach. Kiedy coś ci dają, także daj im coś, by nigdy nie mieć większego długu. Może uda się ich zmęczyć. Je­żeli tak, umów się z nimi, że następna wyświadczona ci uprzej­mość nie zobowiązuje cię do niczego. Oczywiście, przystaną na to i będziesz mógł zachować tę wiadomość na później, kiedy popro­szą o coś, na co wcale nie masz ochoty.

Nie bój się odmówić. Bądź świadom tego, że manipulatorzy potrafią doskonale dawać sobie radę sami i świat się nie zawali, je­żeli nie zrobisz tego, czego od ciebie wymagają. Jeżeli robisz wszys­tko, czego chcą, po to, by zyskać ich aprobatę, zrozum też, że zawsze będą z ciebie w pewien sposób niezadowoleni. Najlepszym wyjściem jest otwarte stawianie sprawy i załatwianie jej natych­miast.

Ilu Fried potrzeba, by wymienić żarówkę? „Żadnej, kochanie, po prostu posiedzę sobie tutaj po ciemku”. Mając do czynienia z taką osobą, musisz nauczyć się mówić „nie” i pozwolić, by radzi­ła sobie jak najgorzej.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.