Co robić

Spójrzmy teraz na idące w parze zjawiska obwiniania i narzeka­nia i spróbujmy znaleźć sposób, by je zwalczyć – zarówno w sobie, jak i w innych. Najpierw w samych sobie:

  1. Kiedy zaczniesz myśleć w kategoriach winy, zadaj sobie pyta­nie: „Co mi to da, że znajdę winnego? Co zyskam, karząc ko­goś za to? Czy, myśląc w ten sposób, odniosę jakąś korzyść?”. Jeżeli nie jesteś zadowolony z odpowiedzi, zapytaj: £Czy mogę inaczej spojrzeć na sytuację? Czy mogę nauczyć się cze­goś na jej podstawie? Czy znalezienie winnego naprawdę ją po­lepszy?”.
  2. Analizuj swoje cele. Gdy zauważysz, że narzekasz albo obar­czasz kogoś winą, zapytaj: „Dlaczego o tym mówię? Jaki mam w tym cel? Jaki efekt wywrze to, co mówię, na ludziach, któ­rzy mnie słuchają? Jakiej reakcji oczekuję? Czy chcę, żeby zgo­dzili się z moją opinią albo uratowali mnie? Czy chcę odwrócić ich uwagę od własnej osoby i skłonić do ataku na kogoś inne­go? Co chcę zyskać? Czy robię coś naprawdę, czy tylko udaję, że robię?”. Zdecyduj, jakie działania należy podjąć, żeby po­prawić sytuację. Wykonaj je tubo siedź cicho.
  3. Zwróć uwagę na programy, które powtarza twój umysł, i na­ucz się zmieniać kanał wewnętrznej telewizji. Powtarzanie sobie tych samych historyjek zmartwi cię i rozzłości jeszcze bardziej. Jeżeli chcesz, wypróbuj następującą technikę powstrzymywania się od takich myśli. Załóż gumkę na nadgarstek. Za każdym razem, kiedy stwierdzisz, że powtarzasz jedną z obwiniająco-narzekających taśm, pociągnij gumkę i strzel nią w rę­kę. To urządzenie pomaga skoncentrować się na decyzjach do­tyczących konkretnych działań.
  4. Przeanalizuj własne myśli i zadaj sobie pytanie, czy umiesz przebaczać. Dla większości nas wybaczanie wymaga skupienia się na zaletach danej osoby i naszych uczuciach przywiązania do niej lub do niego. Obarczanie winą kończy się ostatecznie odrzuceniem lub zniszczeniem kogoś. Jeżeli pomyślisz o zale­tach danej osoby, chęć zniszczenia może się zmniejszyć.

Są ludzie, którzy mają skłonność do obwiniania samych siebie w razie niepowodzeń w pracy. W istocie dzielą samych siebie na dwie różne osoby: jedna to ,ja”, druga – „nie ja”. Potem starają się przepędzić lub ukarać „nie ja”, co kończy się poczu­ciem winy.

Tam, gdzie jest wina, jest i odraza do tego, do sprawia, że czujemy się winni – do kogoś lub czegoś z zewnątrz lub do sie­bie samych. Wewnętrzny podział osobowości na część dobrą i złą to istota nerwicy. Umiejętność wybaczania sobie, tak jak umiejętność wybaczania innym, jest podstawą zdrowia psy­chicznego.

Oto sposoby postępowania z ludźmi, którzy szukają winnych i narzekają:

  1. Trenuj „twórczą obojętność”. Jeżeli otacza cię tłum ludzi, któ­rzy wrzeszczą, ryczą i domagają się czyjejś głowy, siedź spokoj­nie. Taka reakcja jest znacznie bardziej twórcza i lepiej prze­myślana niż zgadzanie się z nimi.
  2. Odpowiadaj dobrem na zło. Jeżeli ktoś narzeka, postaraj się pokazać mu dobrą stronę sprawy. Dzięki temu dana osoba może przestać narzekać i zacząć myśleć. Oczywiście, może cię także zaatakować. Jeżeli przestanie jęczeć i pomyśli, oznacza to, że jej Mózg Dinozaura wyłącza się, a włącza się kora mó­zgowa. Odpowiadanie dobrem na zło jest także skutecznym spo­sobem zadbania o własną skórę. Ludzie, przypominając sobie później daną sytuację, ujrzą w tobie jedyną osobę, która nie straciła głowy. Kiedy wszyscy odzyskają spokój, mogą uznać, że to ty nadajesz się na przywódcę.
  3. Kiedy ludzie przychodzą do ciebie, oczekując, że zgodzisz się z nimi albo wybawisz ich z kłopotu, zadaj magiczne pytanie: „Co zamierzasz zrobić w tej sprawie?”. Jeżeli spodziewali się, że obarczą cię swoim problemem, to pytanie zniweczy owe pla­ny. Zmusisz ich, by – posługując się korą mózgową – dokład­nie przemyśleli daną sprawę i swoje oczekiwania. Nie masz wielkiego wpływu na to, w jaki sposób ludzie tworzą własny świat. Nie musisz jednak przyjmować ich wyobrażeń za swoje.
Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.