Faza I: Widzę – biurowe zaloty

Obserwacja. Schemat zalotów zaczyna funkcjonować wtedy, kiedy dwoje ludzi dostrzega się w tłumie. Wybrana osoba wydaje się bardziej zauważalna, jakby bardziej trójwymiarowa niż inne. Zdarza się często, że. kora mózgowa szuka argumentów, by uzasadnić, dlaczego dana osoba staje się nagle kimś szczególnym.

Może to być okres przypływu energii, wiary we własne siły i poczucia własnej wartości. Ludzie dostrzegają nagle, że zaczęli szybciej myśleć i lepiej pracować, ponieważ Mózg Dinozaura po­trafi dopingować wszystkich w niesłychany sposób. Od nas zale­ży, czy pozwolimy korze mózgowej zrobić dobry użytek z tej ener­gii.

Przekomarzanie się. Po zauważeniu partnera i wyodrębnie­niu go z tłumu przychodzi okres żartów, czubienia się, pozorowa­nej agresji lub współzawodnictwa między dwojgiem ludzi. Wystę­puje tu ten sam element podboju i agresji, który ma swój odpowiednik w dominacji dinozaura nad partnerką przed rozpo­częciem procesu godów. Rywalizacja może przynieść korzyść obo­jgu ludziom, którzy w tym stadium często myślą bardziej inten­sywnie i twórczo, ponieważ Mózg Dinozaura dostarcza im dodatkowych hormonów.

Paradowanie. To stadium zaczyna się wówczas, gdy ludzie pragną „dobrze wyglądać”. Mogą zachowywać się inaczej niż zwykle i zauważają, że myślą o tym, w co się ubiorą do pracy w dniu, kiedy spodziewają się zobaczyć wybraną osobę. Paradowanie trwa tak długo, jak same zaloty. Ludzie zdają sobie sprawę z tego, że więcej cza­su poświęcają na zabiegi wokół własnej osoby, myślenie o kupnie no­wych ubrań czy decyzję o zrzuceniu zbędnych kilogramów. Przy okazji, odchudzanie jest bardzo skuteczne we wczesnym stadium za­lotów. Brak apetytu jest wtedy zjawiskiem normalnym.

W tym stadium współpracownicy mogą dostrzec, że kroi się ja­kiś romans. Są ludzie, którzy potrafią przebrnąć przez początko­we stadia w sposób tak dyskretny, że nikt ich nie wytropi, lecz zwykle dzieje się inaczej.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.