Łączcie się w pary!

W odległym lesie tropikalnym nadchodzi czas godów. Wielki dinozaur szuka partnerki. Wdzięczy się, nadyma i paraduje przed samicami, dopóki nie zna­jdzie takiej, która będzie mu przychylna. Wybiera ją spośród stada i zaczyna­ją skomplikowany taniec godowy. Ich mate mózgi myślą tylko o sobie i o tym, co ma nastąpić.

Samiec zbliża się, ona się cofa. Udają wrogość, dotykają się i czochrają. Gad przynosi jej w prezencie pożywienie i materiały do budowy gniazda. Sa­mica je przyjmuje.

Nagle, wśród krzyków i burzliwych zmagań gody się dopełniają. Ziemia drży. Dosłownie.

Nieco później, tego samego dnia – jak zwykle do pracy.

W najlepszym wypadku romanse w pracy bywają cudowne dla osób, które się w nie angażują. Dwoje zakochanych współpracowników może stworzyć pewien rodzaj systemu wza­jemnego popierania się. Potrafią zrozumieć swoje plany i proble­my, mogą zachęcać się do starań o awans, pobudzać możliwości twórcze i wysłuchać swoich narzekań po ciężkim dniu pracy.

W najgorszym wypadku romanse w biurze powodują konflik­ty, molestowanie seksualne i rozpad związku, a także utratę mnó­stwa czasu. Kiedy kończy się biurowy romans, zranione uczucia, gniew lub zazdrość mogą utrudnić, a czasem nawet uniemożliwić skupienie się na pracy. Nader często obie strony dochodzą do wniosku, że całe to zaangażowanie uczuciowe było pomyłką. Mi­mo to niemal w każdym biurze każdego dnia ludzie zakochują się i sądzą, że nie mają innego wyjścia.

Wzory i zasady zachowań seksualnych nie powstają w sercu, lecz w Mózgu Dinozaura. Dinozaur przychodzi na świat z goto­wym programem zalotów, sterowanym za pomocą automatyczne­go pilota. Posługując się chytrze hormonami i układem nerwo­wym, mózg potrafi narzucić ludziom swoje rozkazy i sprawić, że staną się ślepi na pewne rzeczy i niezdolni do wybicia sobie z gło­wy pewnych myśli. Może zamienić ich w nastolatków na oczach wszystkich pracowników biura. Jak zwykle, Mózg Dinozaura by­wa szalenie zabawny, ekscytujący i kiepski w interesach.

W miłości trudno postępować rozumnie, ale gdy wybucha w pracy, jest rzeczą niezwykle ważną, by oddać rządy korze mó­zgowej albo przynajmniej poprosić ja o rade w sprawie zalotów. Problem polega na tym, że rozkochane jaszczury są ślepe. We wczesnym stadium zachwytu niemal każda para wierzy, że to Prawdziwa Miłość i rezygnuje z tego powodu z zasad profesjonal­nego zachowania.

Biurowy romans nie zdarza się „po prostu” i nie musi kończyć się źle. W istocie wcale nie musi się kończyć, jeżeli oboje partne­rzy zdają sobie sprawę z tego, że postępują w myśl schematów go­dowych i potrafią dokonywać świadomych wyborów związanych ze swoim zachowaniem. Te schematy, zaprogramowane w Mózgu Dinozaura, można poznać i przewidzieć. To te same reguły, zgod­nie z którymi dinozaur zdobywa partnerkę. Wyjaśnimy teraz, w jaki sposób je rozpoznać i co zrobić, by mieć głowę na karku, je­śli serce zgubiło się w biurze.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.