Rządź!

Wszystkie oczy zwrócone są na starego samca. Przoduje we wszystkim, wy­biera to, co najlepsze: pożywienie, samice, wszystko, co życie ma do zaofe­rowania. Płaci za to poświęceniem i czujnością.

Metody samiec zbliża się, szczerząc kły. Z jego gardzieli dobywa się ryk. Rywal przygotowywał się na ten dzień, walcząc z innymi młodymi samcami i pokonując je. Zostały mu blizny, ale jest gotowy. Rozpoczyna się walka. Władza należy do zwycięzcy. Pokonanemu przypadnie w udziale śmierć lub wygnanie. W zarządzie może być tylko jeden prezes.

Mózg Dinozaura wierzy, że:

  1. Istnieje tylko jedna drabina społeczna i trzeba być bezwzględ­nym, zdolnym do walki i agresywnym, żeby piąć się po jej szczeblach.
  2. Biznesem rządzi prawo pięści i kłów. Jeżeli ktoś pada po dro­dze, oznacza to, że nie umiał postępować tak, żeby przetrwać. Cudza strata nie ma żadnego znaczenia.
  3. Jedyna zasada to „silniejszy wygrywa”.
  4. Każdy konflikt to walka o władzę, nawet w najdrobniejszych sprawach. Jaszczur, który dominuje, musi być pierwszy we wszystkim.
  5. Dinozaury będące u władzy nie tylko prowadzą ten interes, ale są jego właścicielami. Stwarzają zasady dla swoich pod­danych, lecz ich samych prawo nie obowiązuje.

Kora mózgowa myśli, że:

  1. Ślepa agresja nie jest jedyną taktyką, którą można stosować.
  2. Nieokiełznane, agresywne współzawodnictwo w przedsiębior­stwie powoduje wysokie koszty w postaci alienacji, braku za­ufania i zmarnowanych wysiłków. Często trudno jest dbać o swoje sprawy oraz o sprawy przedsiębiorstwa.
  3. Agresja i gniew, które pociągają za sobą ciągłe walki o władzę, są źródłem zmęczenia i problemów zarówno dla przedsiębior­stwa, jak i dla jednostki.

Zycie w zespole dostarcza sprzecznych sygnałów na temat agresywnej pogoni za władzą. Czy jedyną drogą na szczyt jest współzawodnictwo, czy też nagradza się pracę zespołową? W róż­nych przedsiębiorstwach stosuje się różną filozofię. Różnią się także opinie autorów. Nie ma tu łatwych odpowiedzi i rad.

Równy udział we władzy i jej podział ma swe zalety, ale przed­siębiorstwem nie można rządzić poprzez głosowanie. Pewni lu­dzie, czy to w drodze wyborów, mianowania, czy konkursu, mu­szą znaleźć się na szczycie i podejmować decyzje dotyczące wszystkich pozostałych.

To, co nazywamy „osobistą ambicją”, jest w istocie dążeniem do dominacji. Ma ono swoje źródło w Mózgu Dinozaura. Gdyby nie było pędu ku szczytowi, upadłaby cała struktura przedsiębior­stwa. Problem Mózgu Dinozaura polega na wierze w to, że jedyna droga na szczyt wiedzie przez rywalizację wewnątrz przedsiębior­stwa. Nazywam to złudzeniem bilansu zerowego: polega ono na przekonaniu, że ktoś musi przegrać po to, by inny mógł wygrać. Ideały związane z wewnętrzną rywalizacją i współpracą poddaje się krytycznej ocenie w wielu przedsiębiorstwach.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.