Wygrywanie

Nieokiełznana rywalizacja działa destruktywnie. Mózg Dino­zaura jest tak zaprogramowany, że ludzie będą walczyć o wła­dzę, jeżeli hierarchia nie będzie dość przejrzysta. W niektórych przedsiębiorstwach uważa się, że mordercza walka jest dobrym treningiem menedżerskim, w istocie – jedynym treningiem, który się liczy. W innych uznaje się ją za działanie w złym guście.

Peter to Pan Rywal. Jego motto brzmi: „Gra się po to, żeby wygrać”. Żadna sprawa nie jest zbyt drobna. Peter jest zwolennikiem konserwaty­zmu w kwestiach finansowych i trzyma wszystkich krótko. Zawsze ma na uwadze zysk swojego wydziału. Jeżeli zysk nie jest dobry, bezlitośnie ogranicza wydatki.

Na zebraniach Peter z wielką rozkoszą robi z ludzi głupków. Zawsze ma ostatnie słowo. Przemawiając używa niemal wyłącznie metafor z dziedziny sportu i quasi-wojskowego żargonu. Lubi mówić, że da wszystkim popalić, co oznacza, że chce ich dotknąć i pokazać, kto tu rządzi. Skoro o rządzeniu mowa, gdy szef jest w pobliżu, Peter staje się nad wyraz uprzejmy i troskliwy. Mówiąc łagodnie, jego zachowanie moż­na określić jako wazeliniarstwo.

Peter wygrywa wiele potyczek, ale przegrywa bitwę. Podwład­ni nie mają do niego zaufania; nie są w stosunku do niego lojalni. Wiedzą, że nie są niezastąpieni, więc dbają tylko o własne intere­sy. Pracownicy równi mu rangą widzą w nim człowieka, który go­tów jest zadać cios w plecy, gdyby ktoś dał mu do ręki wystarcza­jąco ostry spinacz.

W pierwszym przedsiębiorstwie, w którym pracował, szybko piął się po szczeblach kariery, ale nagle przestał awansować. Przeczytał ogłoszenie i znalazł pracę w innej firmie, w której po­wtórzyła się ta sama historia. Mimo że starał się – a starał się cho­lernie – nigdy nie był pierwszy.

Peter to żywy przykład gadziej rywalizacji o władzę i wygraną. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że w świecie jaszczurów zabija się rywali, natomiast wśród ludzi dzieje się tak, że ci, których się tłamsi, pozostają w twoim otoczeniu i mogą się odegrać. W pojedynkę nie są dość silni, by cię pokonać, ale gdy zbierze się lulku w jedności siła. Jeżeli mi nie wierzycie, zapytajcie Juliusza Cezara.

Peter wszędzie był władcą, ale nigdzie przywódcą. Jeżeli jest się na stanowisku przywódcy, trzeba przewodzić. W stadzie jest tylko jeden przywódca, a reszta podąża za nim. W świecie dino­zaurów nie ma średniego szczebla zarządzania. Wśród ludzi możesz rywalizować z równymi sobie, idąc w ślady tych, którym pod­legasz, ale musisz prowadzić swoich podwładnych. Peter odrzucił „przywódczy” składnik roli władcy, której tak pożądał.

Przyjrzyjmy się teraz, w jaki sposób pragnienie dominacji, które wykazuje Mózg Dinozaura, może zostać skutecznie wyko­rzystane. Nawet osoba o wielkich skłonnościach do rywalizacji w otoczeniu, w którym wszyscy ze sobą konkurują, nie musi dzi­ałać destrukcyjnie.

Anna jest bystra i agresywna; pragnie awansować. Jak większość ludzi skłonnych do rywalizacji, chciałaby zawsze wygrywać w każdej sprawie, ale wie, że są gry ważniejsze niż inne. Panuje nad swoją żądzą wygranej, dopóki dobrze nie przemyśli sytuacji i nie zyska pewności, że wygrana będzie się opłacała. Kiedy przystępuje do walki, trup ściele się gęsto. Ni­gdy nie wymachuje pistoletem, chyba że zamierza kogoś zabić.
Kiedy z nikim nie walczy, jest lojalną, dobrą koleżanką. Starannie przemyślała wartości cenione w przedsiębiorstwie: wysoki zysk, gładko przeprowadzane operacje, lojalność podwładnych, nowe pomysły, które nie są zbyt radykalne i odrobina szacunku dla przełożonych.

Kiedy jeden z menedżerów popełnił głupi błąd, Anna, zamiast rozgła­szać to wszem i wobec, zdecydowała się poświęcić wiele własnego cza­su, by wydobyć go z tarapatów, ponieważ uznała, że na dalszą metę je­go lojalność przyda się bardziej niż wrogość.

Na zebraniu inny menedżer stwierdził, że wydział Anny nie pracuje zbyt efektywnie. Spokojnie wstała i powiedziała: „Może i masz rację. Chętnie przyjmuję twoje wyzwanie. Może ustalimy wspólne kryteria i przekonamy się, kto będzie miał lepsze notowania pod koniec roku? Ustalmy, w jaki sposób będziemy oceniać wyniki”.

Była to walka do wygrania i Anna wygrała ją. Posługiwała się Mózgiem Dinozaura, by mieć bodziec do pracy, ale nie pozwoliła, by decydował o jej celach. Zdecydowała o nich sama i zrobiła wszystko, by wysiłek nie poszedł na marne. Mózg Dinozaura stał się jej potężnym sprzymierzeń­cem, ale władzę sprawowała kora mózgowa.

W większości przedsiębiorstw sposób postępowania Anny zo­stałby nagrodzony, chociaż są i takie zakłady pracy, w których trzeba być podobnym do Petera, żeby awansować. Decydując o własnych działaniach, staraj się ocenić klimat polityczny na podstawie zasłyszanych opowieści i obserwacji zachowania wyż­szego personelu. Potem postaraj się zastosować wyniki obserwa­cji, biorąc pod uwagę swoją własną wygodę.

Tylko dinozaur obdarzony korą mózgową, zdolną przemienić niszczycielską agresję w konstruktywne lansowanie samego sie­bie, może wysunąć się na czoło po długiej walce o władzę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.